Tydzień rozpoczęliśmy, wraz z Senatorkami i Senatorami na Pomorzu, gdzie odbyło się wyjazdowe posiedzenie połączonych Komisji senackich: Budżetu i Finansów Publicznych, Gospodarki Narodowej i Innowacyjności oraz Komisji Klimatu i Środowiska oraz Morskiego Zespołu Parlamentarnego.
Wyjazd zbiegł się z 15. rocznicą nowelizacji ustawy o obszarach morskich RP, tej, która 15 lat temu otworzyła drogę do inwestycji energetycznych na Bałtyku.
Poniedziałek spędziliśmy w Łebie, gdzie:
– odbyła się debata z przedstawicielami rządu, samorządu i ekspertów wielu dziedzin, od offshore po finanse, która miała miejsce w Muzeum Archeologii Podwodnej i Rybołówstwa Bałtyckiego,
– wizytowaliśmy bazę operacyjno-serwisową Baltic Power — pierwszej polskiej morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku. Już w czerwcu popłynie stąd pierwszy prąd do sieci. Jesienią wszystkie turbiny będą produkować energię.
Te inwestycje dosłownie przesuwają mapę energetyczną Polski z południa na północ.
Dzień drugi połączonych, wyjazdowych komisji Senat Rzeczypospolitej Polskiej spędziliśmy w gminie Choczewo, gdzie wizytowaliśmy plac budowy elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino. Inwestycja jest na etapie badań geologicznych.
Następnie spotkaliśmy się z mieszkańcami i samorządowcami, bo ta ważna dla Polski, strategiczna inwestycja wymaga rozmowy z ludźmi, którzy dziś odczuwają jej ciężar, a najpóźniej za dekadę-będą jej beneficjentami. Usłyszeliśmy wątpliwości-to ważne.
Na zakończenie wizyty, stacja elektroenergetyczna 400 kV w okolicach Osiek Lęborskich, węzeł, przez który energia z wiatraków zbudowanych na Bałtyku przez Baltic Power-płynie do kraju.
Miałem także okazję zobaczyć teren nieskończonej, wyprzedanej za bezcen elektrowni w Żeraniu. Największe wrażenie zrobiło na mnie to, jak doskonale zaplanowana była ta inwestycja. Zbudowano drogi dojazdowe, linie kolejowe, mieszkania dla pracowników. Wszystko miało ręce i nogi-dziś jest to zupełnie nieoczywista informacja o inwestycjach, realizowanych w Polsce.


